Ludzie leworęczni trochę częściej niż praworęczni zapadają na choroby psychiczne, ale są średnio bardziej twórczy

Test Apgar

Test Apgar – pierwsza ocena stanu dziecka. Test wykonywany jest w pierwszej minucie życia, później w piątej i dziesiątej. Przyznawane są punkty od 0 do 2 za każde kryterium. Najważniejsze są oceny w piątej i dziesiątej minucie życia.

 

0 punktów

1 punkt

2 punkty

Oddychanie

Brak

Powierzchowne

Regularne

Czynność serca

brak

Poniżej 100

Powyżej 100

Napięcie mięśni

Zniesione, brak ruchów

Niektóre ruchy

Aktywne ruchy

Zabarwienie skóry

Blada / sina

Tułów różowy, kończyny zasinione

Całe różowe

Odruchy

Brak

Grymasy

Krzyk

Nazwa testu pochodzi od nazwiska amerykańskiej lekarki Virginii Apgar. Test został po raz pierwszy zaprezentowany w 1952 roku.

Wyniki testu:

  • 10-9 – noworodek w dobrym stanie
  • 8-7 – zmęczenie porodem
  • 6-4 – zamartwica średniego stopnia
  • 3-0 – zamartwica ciężka

Komentarze (6)

Skomentuj

Skomentuj

#1
Urodzilam prawie 3 tygodnie po terminie,lezalam w skurczach ponad 12 godzin,na moje nieszczescie to akurat byla noc.''Byla'' przy mnie tylko polozna,lekarz przez cala noc nie pojawil sie wcale.O 8-ej rano zaczynaja sie nastepne dyzury,pojawil sie poloznik,ktory mogl zalecic,juz tylko porod kleszczowy.Mialam skurcze parte,ale co z tego,jak byly juz slabe po calonocnej batalii.Zmierzam do tego,iz dziecko po porodzie kleszczowym ma na glowce 2 ogromne krwiaki,ktore ,mowiac po prostu, wygladaja,jak dwa rogi.Lekarz przypisal mu 10 pkt.Appgar.Bedac po roku w klinice Matki i Dziecka dowiedzialam sie,ze dzieci po takim porodzie na starcie dostaja minimum 2 pkt. mniej.Wniosek z tego taki ,ze skala oceny zdrowia noworodka to w duzej mierze ich subiektywna ocena,
Punktowanie,jak sie akurat podoba - Wrzesień 6, 2008, 00:32
#2
koniowały a nie lekarze
lolo - Styczeń 14, 2011, 21:41
#3
to bydle a nie lekarz.byłam w podobnej sytuacji,urodziłam dwa tygodnie po terminie,naszczęście dla dziecka i dla mnie wszystko skończyło się dobrze
mika - Lipiec 1, 2011, 20:31
#4
biedny ten twoj aniolek
Szczesliwa mama :) - Październik 15, 2011, 20:15
#5
Boże uchroń od takich koniowalow !!!!
anitass - Styczeń 10, 2012, 17:44
#6
a dziecko jest zdrowe ? jeśli tak to czemu narzekacie ! nie jesteście lekarzami i skąd macie wiedziec jakie postępowanie jest słuszne. skoro dziecko jest zdrowe to dziękujcie lekarzowi ze zrobił tak a nie inaczej a nie krytykujcie dookoła !
Ania - Luty 1, 2012, 13:59
Skomentuj